Kierowca traktora przewyższył możliwości alkomatu policji
Policjanci na terenie województwa łódzkiego zatrzymali traktorzystę, którego poziom alkoholu okazał się tak wysoki, że urządzenie pomiarowe nie mogło go wykazać. Próbnik był zwyczajnie za mały.

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas kontroli drogowej na terenie regionu łódzkiego. Funkcjonariusze zatrzymali operatora pojazdu rolniczego, który nie potrafił przejść testu na zawartość alkoholu we krwi – ale nie ze względu na brak współpracy, lecz z przyczyny technicznej.
Urządzenie stosowane przez policję ma ograniczoną skalę pomiarową. Kiedy okazało się, że stężenie alkoholu u mężczyzny znacznie przekracza maksymalny zakres, którego może dokonać alkomat, konieczne było przeprowadzenie dodatkowych badań. Traktorzysta znalazł się w sytuacji, w której poziom intoksykacji był na tyle wysoki, że standardowe narzędzie kontroli nie było w stanie go zmierzyć.
Przedmiotowa kontrola wykazała, że prowadzący pojazd rolniczy nie powinien był przebywać za kierownicą. Sprawa stanowi kolejny przykład zagrożeń związanych z jazdą w stanie odurzenia alkoholem, tym bardziej że dotyczy maszyny o dużych gabarytach, mogącej stanowić poważne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu.
Zdarzenie unaocznia zarówno skalę problemu alkoholizmu w Polsce, jak i ograniczenia techniki policyjnej. Służby nadal aktywnie prowadzą działania mające na celu zmniejszenie liczby wypadków spowodowanych prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →